Mężczyzna który jest szarmancki i uprzejmy względem kobiet to niezaprzeczalny standard zachowania mężczyzny względem kobiety.To zachowanie kończy się tam gdzie mężczyzna wchodzący w relację wobec kobiety pomaga jej i wraca do swojego życia. Pomóc jej powinien tak jak powinno się pomagać innej osobie – dziecku czy też innemu mężczyźnie.
Co więc zaczęło się dziać z mężczyznami w obecnych czasach? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć poniżej oraz przedstawić negatywne skutki występowania „simpów” oraz co to wywołuje zarówno dla kobiet jak i mężczyzn.
Simp to skrót który mówi o mężczyźnie idealizującym przeciętne kobiety.
Idealizuje przeciętną dlatego że atrakcyjne kobiety zarówno wywołują w nim zawstydzenie a także znajdują się daleko poza jego zasięgiem (fizycznym bądź też intelektualnym).
„Przeciętne kobiety” które mają duże powodzenie wśród dużej ilości mężczyzn najczęściej zaczynają to wykorzystywać. Wejdźmy w psychikę przeciętnej kobiety która przez wiele lat była niedostrzegana, zakompleksiona oraz bez większego zainteresowania swoją osobą teraz czuje się jak księżniczka. Mężczyźni zabiegają o jej uwagę a także są w stanie zrobić dla niej więcej niż wymagałaby tego sytuacja. Problem nie pojawia się gdy mamy do czynienia z jednym czy dwoma takimi mężczyznami a pewnego rodzaju zjawiskiem powszechnym.
Sytuacja w której kobieta zaczyna wykorzystywać sprzyjające jej warunki oraz jej czas w pewien sposób niszczy możliwość włożenia do związku pewnego wkładu które powinien wnosić po równo mężczyzna i kobieta. To mężczyzna zaczyna robić wszystko dla kobiety – jest na każde jej skinienie przez to też kobieta po pewnym czasie może stracić zainteresowanie mężczyzną. Dlaczego ? Mamy tutaj do czynienia z pewnym procesem psychicznym w którym nasz umysł nie traktuje „poważnie” tego co dostaje bez wysiłku. Jeśli coś jest i nie musimy o to walczyć a dodatkowo mamy wiele alternatyw w postaci oczekujących innych simpów na prosty sygnał np. „teraz… chodź tutaj” może wpływać na to że związek kobiety może nie być trwały a mężczyzna pomimo tego że daje z siebie wszystko może zostać odrzucony. W przyszłości może to wywołać w nim niechęć do kobiet a także progres w obniżeniu poczucia własnej wartości.
Związek w obecnych czasach jest wystawiony na próby, pokusy oraz wymaga jasnych reguł gry które w potocznym ujęciu nie są przez nikogo znane a te którymi posługują się SIMP i przeciętna kobieta nie prowadzą najczęściej do trwałego związku.
W relacji simpa i przeciętnej kobiety mamy do czynienia z dwoma aktorami którzy odgrywają nie swoje role. Przeciętna kobieta jest ubóstwiana przez wielu mężczyzn a na to najczęściej nie zasługuje. Mężczyzna który zachowuje się jak pantofel odgrywa rolę którą podpatrzył w swoim domu czy też uczył się szkole w okresie socjalizacji.
Dochodzimy do sytuacji w której mamy do czynienia z mężczyzną który jest słaby. Oddaje swoje życie swojej „dominie”. To od tego czasu od niej będzie zależało co będzie się działo w domu i od niej będą wypływały kluczowe decyzje w życiu. Tylko czy tego dana kobieta oczekuje? Być może tak naprawdę mężczyzna z jej najskrytszych marzeń będzie miał decydować pokazać swoją męskość i zadbać o nią. Zadbać w taki sposób aby móc w odpowiedni sposób pomóc w wychowaniu dzieci, zadbaniu o dom. Jeśli mężczyzna z tego domu ucieknie, da się poskromić silnej kobiecie lub też nie będzie w stanie wykonać domowych obowiązków czy podejmować kluczowych decyzji zrobi to właśnie ta kobieta. Jeśli ten związek doczeka się dziecka – chłopca stworzy to z niego „mężczyznę” który będzie bał się kobiet (przyszły simp) jeśli ten związek doczeka się dziewczynki – da jej sygnał że kobieta nie ma co liczyć na mężczyznę. Nie ma go w domu tak jak taty który na niczym się nie zna a cała decyzyjność należy do kobiety.
Pisząc ten tekst zastanawiam się co się stało z facetami. Gdzie są prawdziwi silni faceci lub dlaczego Ci słabi nie chcą się zmieniać i nad tym pracować ?